Szczerze o rodzicielstwie

Wraz z pojawieniem się w naszym życiu dzieci naprawdę wiele się zmieniło. To jak przejście do innego świata. Dotychczasowe życie zostawia się za magicznymi drzwiami i nigdy do niego nie powraca.

My sami także się zmieniamy. Według mnie rodzicielstwo uwrażliwia, stajemy się bardziej wyczuleni na pewne sprawy. W pewnym sensie wymusza też na nas dyscyplinę i dobrą organizację. Przede wszystkim uczy pokory. Nasze ego, nasze potrzeby przestają  być nadrzędne. Trzeba przygotować się na poświęcenia, wyrzeczenia i ograniczenia. Najtrudniej jest na początku, wiadomo. Dodatkowo odczuwamy obawy o życie i zdrowie dziecka. Pojawia się lęk, który nie opuszcza nas jako rodziców już nigdy.

Kiedyś przeczytałam, że „rodzicielstwo nie jest dla mięczaków.” Czasem, to stwierdzenie naprawdę idealnie się wpisuje w życie rodzinne. Rodzicielstwo to przede wszystkim lekcja cierpliwości.

Byciu rodzicem towarzyszy cała masa dobrych, pięknych emocji i doświadczeń. Nabieramy większej wrażliwości, empatii, pokory. Dzieci wprowadzają do naszego życia chaos, ale i radość. Z nimi nie ma nudy. Ciągle coś się dzieje, jest ciekawie. Robimy rzeczy, których byśmy nie robili, odwiedzamy miejsca, których pewnie byśmy nie odwiedzali gdybyśmy nie mieli dzieci. Dzięki tym małym istotkom łączymy się z naszym wewnętrznym dzieckiem. W dzieciach wspaniałe jest to jak potrafią być szczere, spontaniczne i bezinteresowne. Ich spostrzeżenia są często niezwykle prawdziwe, a komplementy trafiają w sam środek serca.

Nie tylko my ich uczymy, one także są naszymi nauczycielami. Zadają nam lekcje do odrobienia związane z naszym osobistym rozwojem, pokazują spojrzenie na życie z innej perspektywy. Są naszymi lustrami. Pokazują  nad czym jeszcze warto popracować, co zmienić w sobie, w swoim życiu,  jakie tematy przepracować we własnym wnętrzu, z jakimi problemami, lękami, emocjami się zmierzyć, jakie przekonania zweryfikować.

Osobiście uważam, że bycie matką to najtrudniejsza życiowa rola, ale jednocześnie wyjątkowa. Ewoluujemy w niej wciąż się rozwijając, ucząc, zmieniając w zależności od zmieniających się okoliczności. Dojrzewamy i wzrastamy razem z naszymi dziećmi.

Mimo różnych potknięć, błędów przydarzających się po drodze staram się trzymać myśli:

Dopóki się starasz, dopóty jesteś dobrym rodzicem.

 

2 thoughts on “Szczerze o rodzicielstwie

  • Reply Ula - wmojejnaturze.pl Lipiec 22, 2019 at 1:49 pm

    Zgadzam się, że rodzicielstwo to jedna z najtrudniejszych i najbardziej wymagających ról w życiu. I najlepsza, jak dla mnie, nauka cierpliwości. Ale też jedna z największych i najpiękniejszych przygód 🙂

    • Reply justamoments.pl Lipiec 22, 2019 at 5:08 pm

      Dokładnie tak. Moja cierpliwość tez często jest wystawiana na ciężką próbę. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *