Bormio 2020

Tej zimy ponownie odwiedziliśmy Bormio. To nasza trzecia, zimowa wizyta we włoskich Alpach. O dwóch poprzednich przeczytacie tutaj i tutaj.

Tak już mamy, że gdy gdzieś nam się spodoba lubimy tam wracać. W Bormio czujemy się swobodnie i dobrze. To urocze, górskie i spokojne miasteczko zawsze dobrze nas ugości. Spokojne o ile akurat nie organizuje jakiegoś sportowego wydarzenia z kategorii „mistrzostwa świata” 🙂 . Jak dotąd udawało nam się omijać gorące terminy. Jednak planując taki wyjazd dobrze jest wziąć to pod uwagę i sprawdzić kalendarz imprez, ferii, świat w danym miejscu, do którego się wybieramy. 

W 2026 r. Bormio będzie jednym z miast, w których odbywać się będą Zimowe Igrzyska Olimpijskie.

W tym roku zatrzymaliśmy się w hotelu Nevada, który szczerze polecam. Usytuowany jest pod samą górą, na której są wyciągi i stoki. Wypożyczalnia nart (Okgo) jest po drugiej stronie ulicy, a kasy i kolejka na górę są zaraz obok hotelu. Z hotelu do centrum także jest blisko – kilka minut spaceru.Ze względu na to położenie obawiałam się hałasu i zamieszania, ale zupełnie niepotrzebnie. Hotel prowadzi włoska rodzina co zapewniało rodzinną atmosferę dodatkowo umilaną przez dwa psiaki – Borysa i Rudiego. 

W Bormio spotykamy na ogół sympatycznych i otwartych ludzi. Nawet policjanci kłaniają się turystom uprzejmym „dobry wieczór”.

Różne osoby w miasteczku pamiętają nas witając serdecznie i wylewnie.

Pani z wypożyczalni nart zawsze nas uściska z radością, a na koniec udzieli rabatów. 🙂 W tym roku nawet chłopcy dostali od niej po maskotce. Szef kuchni (i chyba lokalu) La Caneva Sunrise także jest jak dobry znajomy. Zawsze wita nas wesołym: „hello my friends!”, a także uraczy kieliszkiem prosecco lub limocello.

Odpowiada nam ta przyjazna atmosfera serdeczności i uśmiechu. 

Szczęście mamy nie tylko do ludzi, ale i do pogody. Z reguły podczas całego naszego pobytu jest słonecznie i są przyjemne temperatury (lekko poniżej lub powyżej zera).

Główną atrakcją dnia są oczywiście narty, ale nie jesteśmy jakoś mocno na tym punkcie zafiksowani. Trzy, cztery godziny na stoku zazwyczaj nam wystarczają. Trzy lata temu nauczyłam się jeździć na nartach, chłopcy także też byli początkujący. Teraz jeżdżą świetnie, a ja lepiej. Jednak żadna ze mnie profesjonalna i poważna narciarka. Popołudnia na ogół spędzamy w hotelowym pokoju, a wieczorami chodzimy na kolacje do miasta.

Obowiązkowa przerwa w ulubionej karczmie – Chalet Dei Rododendri.

Mniej więcej w połowie pobytu robimy dzień przerwy od nart. W ramach odpoczynku i regeneracji jedziemy na wycieczkę do pobliskiego miasteczka Livigno lub Santa Caterina.

Te kilka dni odpoczynku od codzienności, rutyny są przyjemnym i potrzebnym przerywnikiem. To fajny czas swobody i beztroski bez domowych obowiązków, bez stresów i problemów. Choć wyjeżdżając czujemy lekki smutek, że urlop dobiegł końca to jednocześnie każdy z nas cieszy się na powrót do domu. Lubimy tę naszą, domową przestrzeń. Podróże są wspaniałe. Uczą, kształcą, rozwijają i inspirują. Zmuszają do wyjścia poza strefę komfortu, otwarcia się na to, co nowe. Jednakże równie istotne jest to, że mamy dokąd wrócić, mamy swoją bezpieczną oazę – dom. I to wzbudza we mnie wdzięczność. Sprawia, że bardziej doceniam to, co mam, jak i to co mogłam przeżyć, zobaczyć, doświadczyć. 

4 thoughts on “Bormio 2020

  • Reply puch ze słów Luty 7, 2020 at 5:08 pm

    Uwielbiam takie miasteczka i takie podróże. A śnieg i góry to znakomite połączenie. Super się ogląda zdjęcia. Podróże są fajne i potrzebne ale jest też fajnie mieć gdzie wracać to też jest potrzebne. W tym roku śniegu w Polsce bardzo mało… ubolewam. Mam nadzieję że jednak pory roku u nas będą porami roku prawdziwymi. Pozdrawiam dobrego weekendu 🙂

    • Reply justamoments.pl Luty 14, 2020 at 12:30 pm

      Ja też ubolewam że w tym roku nie było zimy u nas. Mam nadzieję że to jakaś cykliczność natury i jeszcze powrócą śnieżne zimy. Pozdrawiam Cie serdecznie 🙂

  • Reply Ula - wmojejnaturze.pl Luty 12, 2020 at 10:33 am

    Oj, dawno nie byłam w górach… Zwłaszcza zimą… To niepowtarzalny klimat!

    • Reply justamoments.pl Luty 14, 2020 at 12:29 pm

      tak, to prawda, jest tam niezwykły klimat. Ja też lubię wyjazdy w góry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *