Ty też jesteś artystą

Każdy z nas nosi w sobie artystę, jest twórcą, ma jakiś talent. Tworzymy własne życie, kreujemy naszą rzeczywistość. Często jednak nie uświadamiamy sobie tego. Nie wierzymy w siebie, we własne możliwości i w osiągnięcie sukcesu.

Dawniej uważałam, że artysta to jest ta znana i wybitna osobistość, postać z książek, telewizji, radia itp. Ktoś popularny, wyjątkowy, najlepiej z dyplomem lub innym oficjalnym potwierdzeniem jego talentu.

Dziś wiem, że artystą może być każdy z nas. Gdy tylko zaufamy i otworzymy się na rozwój artystyczny. Gdy uwierzymy i odważymy się pracować z naszym wewnętrznym dzieckiem-artystą. Uruchomimy własne pokłady kreatywności.

Kreatywność wymaga wiary. Wiara wymaga rezygnacji z kontroli. Boimy się tego, więc stawiamy opór.

To lęk najczęściej powstrzymuje nas przed podjęciem kroku w przód, ku artystycznemu działaniu. Na ogół bowiem wiąże się to z opuszczeniem strefy komfortu, a to nie jest ani łatwe ani przyjemne.

Nastawić się też należy na odpuszczenie kontroli, perfekcjonizmu, a w zamian za to wyzwolić w sobie spontaniczność,  zaufanie i wiarę. 

Twórczość jest praktyką duchową. Nie jest więc czymś, co można udoskonalić, skończyć i odłożyć na półkę.

Twórczość jest dla człowieka czymś naturalnym, tylko sami ją sztucznie tłumimy. Stawiamy sobie tysiące blokad, ograniczeń. Stajemy się zablokowanym artystą, artystą-cieniem.

Jako zablokowani artyści mamy skłonność do bezlitosnej samokrytyki.

Ale także krytyki innych artystów. Podcinamy skrzydła sobie i im.

Julia Cameron uczy pokazując na przykładach jak uwolnić się z blokad, rozłożyć skrzydła jako artysta. Inspiruje i motywuje nas do działania. W jaki sposób? Przede wszystkim poprzez wewnętrzną pracę nad sobą, na zadawaniu odpowiednich pytań i szukaniu w sobie odpowiedzi. Pozbyciu się żalu i goryczy, jeśli takie w nas są. Puszczeniu w niepamięć porażek i niepowodzeń, które mogły się w przeszłości pojawić na naszej artystycznej drodze. Odcięciu się od osób, które nie są dla nas życzliwe i nie wspierają naszych twórczych wysiłków. Ważne jest także, by nie porównywać się do innych, a przede wszystkim nie mierzyć miarą ich sukcesów naszych. Na ogól bowiem początkujący artysta porównuje się do artysty, który już jest na szczycie. Zapominając, że każdy zaczynał od zera, a początki często nie były wcale znakomite. Jak to ujmuje pani Cameron często artystyczne początki przypominają raczej chwast niż piękny, okazały kwiat.

Na ścieżce artystycznego rozwoju ważna jest odwaga, determinacja i nieustępliwość.

Bardzo często to tupet, a nie talent decyduje o tym, kto zostanie artystą, a kto tylko artystą-cieniem, skrywającym się w mroku, jak gdyby jego marzenie miało pod wpływem światła rozsypać się w pył.

To zdanie wywarło na mnie ogromny wpływ. Wciąż odbija się we mnie szerokim echem. Zapewne dlatego, że tupetu nie mam w sobie za grosz. Nie potrafię rozpychać się łokciami i z różnym rezultatem wychodzi mi walka „o swoje.” Podziwiam ludzi, którzy to potrafią, a czasem im zazdroszczę, tego jak potrafią się „sprzedać”, reklamować, promować.

Autorka proponuje by wewnętrzny dialog ze sobą prowadzić poprzez pisanie porannych stron. Trzy strony dziennie pisania tego, co nam przychodzi do głowy, cokolwiek nam w duszy gra. Jaki to ma przynieść efekt? 

Bardzo trudno jest narzekać na los, poranek za porankiem, miesiąc za miesiącem i nie wziąć się w końcu do konstruktywnego działania. Zapisywane strony wydobywają nas z rozpaczy i prowadzą ku rozwiązaniom, o jakich nam się nie śniło.

Raz w tygodniu należy odbyć artystyczną randkę z samym sobą. Cokolwiek, na co ma ochotę nasze wewnętrzne dziecko-artysta, ważne byśmy byli sami, bez osób towarzyszących. Może to być spacer, obejrzenie filmu, wyjście do galerii sztuki, czy teatru, na koncert.. Możliwości są nieograniczone.  Wszystko to mas nas ożywić twórczo, zainspirować.

Mogłabym jeszcze długo pisać o tej mądrej i niezwykłej książce – poradniku, ale najlepiej jeśli przeczytacie ją sami i przetestujecie na sobie rady w niej zawarte. 

Szczerze Wam polecam. Na pewno nic nie stracicie, a z pewnością zyskacie. Tym co z pewnością zyskacie, to większa samoświadomość.

Mimo, że książkę przeczytałam już jakiś czas temu, to nadal codziennie piszę poranne strony. Czasem są to wieczorne, a nie poranne strony, ale i tak uwielbiam to robić. Karmię swego wewnętrznego artystę pisząc teksty na bloga, fotografując, słuchając i oglądając to, co mnie wzmacnia i raduje. A radość jest w byciu artystą bardzo ważna. 

Z chwilą gdy nauczysz się rozpoznawać, pielęgnować i ochraniać wewnętrznego artystę, będziesz mógł zostawić za sobą cierpienie i niemoc twórczą. Nauczysz się rozpoznawać i pokonywać lęk, usuwać emocjonalne blizny i umacniać wiarę w siebie.

  • Tekst powstał pod wpływem inspiracji książką „Droga artysty” Julii Cameron. Wszystkie zawarte w tekście cytaty pochodzą z tej książki.

6 thoughts on “Ty też jesteś artystą

  • Reply Magdalena Lipiec 24, 2020 at 8:41 am

    Uwielbiam tę książkę. Często do niej wracam, mam zaznaczone ulubione fragmenty i cytaty. Jest niezwykle inspirująca. Ja od dziecka czułam się artystyką tylko nigdy nie miałam śmiałości, by się tak określić. Obecnie nie czuję już potrzeby, by się w ogóle definiować w jakiś konkretny sposób. Pozdrawiam Justynko:)

    • Reply justamoments.pl Lipiec 24, 2020 at 11:00 am

      To cudownie. Książka jest naprawdę wyjątkowa. A w tym wszystkim tak jak piszesz nie chodzi o nazewnictwo, określanie siebie, szufladkowanie. Chodzi raczej o pozwolenie sobie na bycie twórcą, kreatywność. To bowiem jest esencją naszego życia. Uświadomoeinie sobie że w każdym jest wyjątkowość, energia (s)twórcza.

  • Reply puch ze słów Lipiec 24, 2020 at 11:16 am

    Zainspirowałaś mnie bardzo do tego by zdobyć książkę o której piszesz. „To zdanie wywarło na mnie ogromny wpływ” – tak, zdanie które przytoczyłaś ma w sobie wiele prawdy i wsparcia. Może i ja w tej książce znajdę coś dla siebie, coś co będzie i dla mnie podpowiedzią … Hmm… Dobrego dnia!

    • Reply justamoments.pl Lipiec 24, 2020 at 5:19 pm

      Cieszę się, że zaciekawiłam Cię książką. Jest naprawdę wyjątkowa. Z pewnością znajdziesz tam dużo cennych porad i wskazówek, mnóstwo inspiracji i zadań do wykonania, które będą wsparciem w poznawaniu siebie, rozwoju.

  • Reply Love Your Healthy Life Lipiec 27, 2020 at 2:09 pm

    Ja jestem taką artystką, która leży na łóżku, patrzy w sufit i myśli ile rzeczy mogłaby stworzyć 😁

    • Reply justamoments.pl Lipiec 30, 2020 at 11:36 am

      He he, chyba nie jest tak do końca. A blog, IG? niesiesz ważny przekaz Kochana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *